Ja jestem dobry pasterz. Owce moje głosu mojego słuchają i Ja znam je, a one idą za mną. I Ja daję im żywot wieczny. J 10,11a.27–28a

Ja jestem dobry pasterz. Owce moje głosu mojego słuchają…

2. niedziela po Wielkanocy Misericordias Domini

Arthur Stace urodził się w 1884 roku w Sydney, w Australii. Dwanaście lat później był już zdany tylko na siebie, więc jeśli chciał napić się alkoholu, sam musiał coś ukraść. Tak dorastał aż do wybuchu pierwszej wojny światowej, która okazała się być najszczęśliwszym okresem w jego ówczesnym życiu. Zaciągnął się do wojska, wyjechał do Francji, i przez kilka lat miał wreszcie wygodne łóżko i nie musiał troszczyć się o jedzenie. Jednak wojna się skończyła i Arthur musiał wrócić do Sydney, na ulicę. W 1930 roku ten bezdomny, zniszczony alkoholik i analfabeta spotkał w swojej dzielnicy ulicznych ewangelistów, którzy mówili takim jak on o miłości Jezusa. Słowa te trafiły do jego serca. Przestał pić i zaczął uczęszczać do pobliskiego kościoła. Nie po jałmużnę, ale by słuchać ewangelii. Szczególne wrażenie wywarło na nim pewnego dnia kazanie o wieczności. Chciał dzielić się tą radością, jaką daje pewność wieczności, ale nie wiedział jak.

Pewnej nocy w 1932 roku po raz pierwszy na ulicach Sydney pojawiło się napisane żółtą kredą na asfalcie słowo „Eternity” (wieczność). I odtąd każdego poranka mieszkańcy innej dzielnicy Sydney znajdowali ten napis. Przez wiele lat nikt nie wiedział, że to ten niski, bo mający zaledwie 160 cm wzrostu, drobny człowiek w czarnym płaszczu i szarym kapeluszu każdej nocy przemierzał ulice swojego miasta, pisząc co kilkaset metrów swoje poselstwo: „Eternity”. Zaczęto poruszać ten temat nie tylko w kościołach. Gazety, rozgłośnie radiowe i telewizyjne zaczęły mówić i pisać o wieczności. Można było odnieść wrażenie, że wszyscy – wierzący i niewierzący – zaczęli „żyć” tym tematem i zadawali sobie pytanie: kto i dlaczego to robi? Tajemnica „Mr. Eternity” (bo taki przydomek nadały Arthurowi media) została odkryta w 1956 roku, a 21 czerwca „Sunday Telegrach” opublikował artykuł o Arthurze.

W 1999 roku, przygotowując się do obchodów wejścia w nowe tysiąclecie, w Australii zadano ludziom pytanie: kto miał największy wpływ na społeczeństwo w minionym stuleciu? W noc sylwestrową 1999/2000 roku telewizje całego świata pokazywały, jak w różnych stolicach wita się Nowy Rok. Kiedy kamery pokazały charakterystyczny dla Sydney most nad zatoką, właśnie wybiła północ i na moście zapaliły się tysiące lamp, które ułożyły się w napis „Eternity”. A w jaki sposób Bóg może użyć Ciebie?

Paweł Gumpert, diakon

Rozważanie pochodzi z książki „Cały rok blisko” wydanej przez wydawnictwo Warto, którą można kupić tutaj.

%d bloggers like this: