Oto idziemy do Jerozolimy, i wszystko, co napisali prorocy, wypełni się nad Synem Człowieczym. Łk 18,31

Oto idziemy do Jerozolimy, i wszystko, co napisali prorocy,…

Jezu Chryste, Twoja ostatnia zapowiedź Męki i Zmartwychwsta- nia u kresu drogi porusza mnie głęboko. Czy, jak uczniowie, nic nie rozumiem z tego, o czym pisali prorocy? Czy, podobnie jak Dwunastu, skupiam się na lęku o Ciebie i o siebie? Gdzie jestem? W którym miejscu? W tłumie, który będzie wiwatował na Twoją cześć, czy w tej samej tłuszczy, która Cię wyśmieje, zelży i oplwa?

„Oto idziemy do Jerozolimy” – to Słowo usłyszałam podczas pogrzebu kogoś, kto zmarł w zapomnieniu i biedzie. W kościele rzeszę żałobników o skruszonych, myślę, sercach, dotknęło Twoje Słowo. Był to początek drogi ku życiu poprzez śmierć. Skupienie się nie na cierpieniu i rozpaczy, ale na Twym Zmartwychwstaniu wciąż jest arcytrudnym zadaniem. Dziś, Panie, chcesz mnie tego na nowo nauczyć. Stale podejmujesz próby. Codziennie odkrywasz przede mną nowe treści, wydawać by się mogło, tego samego Słowa. Wypowiadasz jedno zdanie, a ja jestem tą, która „bierze udział” i raduje się, że „Poranek dnia trzeciego – taki sam jak wszystkie inne. Tylko niebo szeroko otwarte. Aniołowie stroją skrzypce albo nawet złote flety. […] Poranek dnia trzeciego – taki sam jak wszystkie inne. Tylko serce szczęśliwe – bo śmierć pokonana na wieki wieków” (Katarzyna Zychla, Z perspektywy źdźbła, b.m, 2010, s. 31).

Uradowałem się, gdy mi powiedziano:
Do domu Pana pójdziemy!
Stanęły stopy nasze
W bramach twych, o Jeruzalem!
Jeruzalem! Zbudowane jak miasto,
Całe w jedno zespolone,
Do którego pielgrzymują plemiona, plemiona Pana,
Według prawa Izraela, by tam wysławiać imię Pana!
Wszak tam postawione są trony sądu.
Trony domu Dawidowego.
Proście o pokój dla Jeruzalemu!
Niech żyją w spokoju ci, którzy cię miłują!
(z Psalmu 122)

Aleksandra Błahut-Kowalczyk, diakon

Rozważanie pochodzi z książki „Cały rok blisko” wydanej przez wydawnictwo Warto, którą można kupić tutaj.

%d bloggers like this: