Pójdźcie do mnie wszyscy, którzy jesteście spracowani i obciążeni, a Ja wam dam ukojenie. Mt 11,28

Pójdźcie do mnie wszyscy, którzy jesteście spracowani i obciążeni,…

2. niedziela po Trójcy Świętej

Jezus wzywał do siebie wszystkich „spracowanych i obciążonych”. Czy Mistrz miał przed oczami ludzi pracujących kilkanaście godzin na dobę i zmęczonych zycznie? A może chodziło Mu o inną grupę ludzi?

Słowa te były skierowane do ludzi, którzy uświadamiali sobie niemożność wypełniania Zakonu Mojżeszowego i przepisów uczonych w Piśmie. Pragnęli wypełniać religijne przepisy, a przy tym odczuwali zmęczenie i obciążenie. Szukając sprawiedliwości, odkrywali tylko swoją słabość. Próbowali nieść ten ciężar, ale ciągle się potykali. Jezus wzywał tych świadomych swych słabości, „spracowanych duchowo” ludzi. Oferował im swoje ukojenie i odpocznienie.

A może Ty jesteś właśnie taką „zmęczoną i spracowaną duchowo” osobą? Być może robisz wszystko, żeby się podobać Bogu, ale ciągle się potykasz, popełniasz błędy, grzeszysz. Później zaś wracasz wielokrotnie we wspomnieniach do tych chwil i nie umiesz sobie wybaczyć kolejnego upadku.

Jezus wzywa nas wszystkich, abyśmy znaleźli w Nim odpoczynek i złożyli na Niego swoje problemy. To przez Niego, a nie przez własne zasługi, mamy dostęp do Ojca i jesteśmy usprawiedliwieni. Wcale nie musimy być zmęczeni i obciążeni troskami. Możemy odpocząć! Możemy zaufać Chrystusowi zarówno w kwestii i naszego zbawienia, jak i codziennego życia.

ks. Wiesław Łyżbicki

Rozważanie pochodzi z książki „Cały rok blisko” wydanej przez wydawnictwo Warto, którą można kupić tutaj.

%d bloggers like this: