Ujrzeliśmy chwałę Jego, chwałę, jaką ma jedyny Syn od Ojca. J 1,14b

Ujrzeliśmy chwałę Jego, chwałę, jaką ma jedyny Syn od…

Pełen łaski i prawdy jest jedynie Bóg. Jezus nic nie utracił ze swojej boskości, kiedy przybył do nas jako człowiek. Gdy patrzymy na Jezusa, widzimy Ojca, oglądamy chwałę Boga.

Te prawdy przekazuje nam Jan, naoczny świadek życia, czynów i słów Jezusa. Swój pierwszy list apostolski Jan rozpoczął od słów: „Co było od początku, co słyszeliśmy, co oczami naszymi widzie- liśmy, na co patrzyliśmy i czego ręce nasze dotykały, o Słowie żywota – a żywot objawiony został, i widzieliśmy, i świadczymy, i zwiastujemy wam ów żywot wieczny, który był u Ojca, a nam objawiony został” (1 J 1,1–2).

Czy dzisiaj też mogę oglądać Bożą chwałę? W jaki sposób mogę upewniać się, że Słowo, które stało się ciałem, jest pełne łaski i prawdy? Dobrze jest stawiać sobie takie pytania na początku roku i spojrzeć wstecz na ten, który minął. Czy był to rok pod względem duchowym dojrzalszy niż poprzedni? Czy pragnę, by ten nowy był jeszcze lepszy, bardziej wartościowy?

By tak się działo, muszę czerpać stale z Biblii jak z podręcznika i wprowadzać w życie przyswajane prawdy. Muszę pielęgnować więź z Bożym Synem, moim Zbawicielem i poddawać się Jego przewodnictwu. Mnie musi ubywać, On musi stawać się większy. To znaczy – mojej samowoli, mojego egoizmu, moich wymysłów musi być mniej i mniej, a Jego woli, słów i inspiracji więcej i wię- cej. Wtedy nawet w życiu takiego grzesznika jak ja manifestować się będzie Boża chwała.

Marek Cieślar, ewangelista

Rozważanie pochodzi z książki „Cały rok blisko” wydanej przez wydawnictwo Warto, którą można kupić tutaj.

%d bloggers like this: