3. niedziela postu Oculi

3. niedziela postu Oculi

Żaden, który przyłoży rękę do pługa i ogląda się wstecz, nie nadaje się do Królestwa Bożego. Łk 9,62

Wciąż mam w pamięci obraz pochylonego nad pługiem człowieka na horyzoncie mazurskich wzgórz. Czy pamiętasz, Panie mój, jak wówczas cieszyłam się pierwszą daleką wycieczką, jak chłonęłam obce dotąd pejzaże? Gdy czytam dzisiejszy tekst, najpierw pojawia się ów obraz sprzed lat, dopiero ułamek sekundy później – widzę Królestwo Boże – i to w postaci rozłożystego krzewu gorczycznego (Mt 13,31–32). Jedno i drugie ma związek z rolą, przyrodą, wegetacją, dojrzewaniem, trudem uprawy, plonem, ze zbiorem. Boże mój! Zadaję sobie pytanie: kto nadaje się, a kto nie nadaje się do Twego Królestwa? Idący za pługiem, który odwraca się – już jest zdyskwalifikowany! Aż tak ostra selekcja? Myślę o swoim niezdecydowaniu, braku konsekwencji i drżę. Myślę o byciu dobrą w teorii, a słabą w praktyce.

Panie, dziś bardzo wyraźnie do mnie przemawiasz. „Im głębsze jest twoje życie duchowe, tym łatwiej rozpoznasz różnicę między życiem z Bogiem a życiem bez Boga i tym szybciej wycofasz się z miejsc, gdzie Boga już nie ma” (Henri Nouwen, O wspólnocie, modlitwie, przebaczeniu, Kraków 2008, s. 126). Pomóż mi, Ojcze, iść za Twym pługiem.

Gdy Pan wywiódł z niewoli uprowadzonych z Syjonu,
Byliśmy jak we śnie.
Wtedy usta nasze były pełne śmiechu,
A język nasz radości,
Wtedy mówiono wśród narodów:
Pan dokonał z nimi wielkich rzeczy.
Wielkich rzeczy dokonał Pan z nami,
Przeto byliśmy weseli.
Odmień, Panie, losy nasze
Jak strumienie w ziemi południowej.
Ci, którzy siali ze łzami,
Niech zbierają z radości!
Kto wychodzi z płaczem, niosąc ziarno siewne,
Będzie wracał z radością, niosąc snopy swoje.
(z Psalmu 126)

Aleksandra Błahut-Kowalczyk, diakon

Rozważanie pochodzi z książki „Cały rok blisko” wydanej przez wydawnictwo Warto, którą można kupić tutaj.

%d bloggers like this: