Nie puszczę cię, dopóki mi nie pobłogosławisz.

 — 1 Księga Mojżeszowa 32,26

Ten przykład Jakuba uczy nas, że wiara nie powinna ustępować, ale wytrwać, gdy doświadcza Bożego gniewu, a nie tylko śmierci i grzechu. Tak okazuje się moc i siła ducha. nie powinniśmy już po pierwszym ciosie tracić odwagi i całej nadziei, ale mamy wytrwać, modlić się, próbować i kołatać, a jeśli Bóg się od tego odwraca, to nie ustawaj, lecz bez ustanku mu się naprzykrzaj, tak jak to uczyniła niewiasta kananejska, przed którą Chrystus nie mógł się ukryć. I gdyby nawet ukrył się w domu, w komorze i nie chciał, by go ktoś nachodził, to jednak nie ustępuj, ale wciąż idź za nim. Gdy nie chce ciebie słuchać, to kołacz do drzwi i wołaj. Gdyż najwyższą ofiarą jest nieustanna modlitwa, która jest wytrwała i tak długo próbuje, aż go pokona i zwycięży.

Marcin Luter

Rozważanie pochodzi z książki „Drogowskazy chrześcijanina na każdy dzień” wydanej przez wydawnictwo Warto, którą można kupić tutaj.