[…] kto czyta, niech uważa […].

 — Ewangelia Mateusza 24,15

Oznacza to, że kto chce poznać Pismo, musi je zrozumieć. I dlatego jest takie powiedzenie: „Zważ na to, co czytasz!”. Albo inaczej: „jeśli chcesz naprawdę przeczytać, to skup się na tym , co czytasz!”. Gdyż nie czytasz słowa ludzkiego, ale słowo Boga, słowo Najwyższego. On chce mieć uczniów, którzy pilnie słuchają i zważają na to, co On mówi. I tak jak słusznie się mówi, że list od księcia winno się czytać trzy razy, gdyż musi być on napisany z rozwagą, by ktoś nie uznał autora za głupca, to ilekroć więcej razy winno się czytać list od Boga, to znaczy Pismo Święte: trzy, cztery, dziesięć, sto, tysiąc i wiele tysięcy razy! Gdyż przemawia ono z rozwagą i doniosłością, jest ono samo wieczną mądrością. Kto tak czyni, ten zostanie przez Pismo pouczony i stanie się lepszy. Kto tak czyni, ten się niczego nie nauczy, a nawet stanie się gorszy, gdyż czyste zwierzęta przeżuwają. Przeżuwanie zaś tu oznacza: Słowo Boże przyjmować z całą powagą, brać je sobie do serca, żywić do niego miłość i pożądać go. Tak czynią czyści, to jest prawdziwi chrześcijanie, których serce zostało oczyszczone przez wiarę w Słowo. Inni, którzy Słowa nie traktują serio, pozostają zwierzętami nieczystymi. „Maria zaś zachowywała wszystkie te słowa, rozważając je w sercu swoim” (Ewangelia Łukasza 2,19).

Marcin Luter

Rozważanie pochodzi z książki „Drogowskazy chrześcijanina na każdy dzień” wydanej przez wydawnictwo Warto, którą można kupić tutaj.