W słoneczny poranek ostatniej soboty września prawie 50 osób z filiału w Marklowicach wyruszyło na wycieczkę. Tym razem chcieliśmy zwiedzić Jaskinię Głeboką w Kroczycach oraz okolice i Zamek w Ogrodzieńcu.

Jaskinia Głęboka znajduje się w zachodniej części Góry Zborów zwanej Kruczymi Skałami, w rezerwacie przyrody Góra Zborów. Jest to największa znana aktualnie podziemna forma krasowa tego rezerwatu przyrody. W środku mogliśmy zobaczyć popularne formy krasowe: stalagmity i stalagtyty raz inne formy szaty naciekowej. Długość jaskini wynosi 190 m, a różnica wysokości między skrajnie położonymi punktami to 22,4 m. Pierwszą dokumentację jaskini wykonał Kazimierz Kowalski w 1948 roku. On też nadał jej dzisiejszą nazwę. Jaskinię zwiedzaliśmy w dwóch turach, mieliśmy okazję również zobaczyć edukacyjne filmy na temat przyrody i etnokultury które pozwoliły nam więcej dowiedzieć się o Jurze Krakowsko-Częstochowskiej.

Około południa dojechaliśmy do Ogrodzienca gdzie po obiedzie zwiedziliśmy Park Miniatur. W  Parku zobaczyć można Szlak Orlich Gniazd w skali 1:25 rozciągający się od Krakowa aż po Częstochowę. Makiety zamków i warowni odtworzone zostały zgodnie z prawdą historyczną. Obiekty prezentowane w Parku Miniatur zostały umieszczone w otwartej przestrzeni, ponieważ oprócz samych budowli odtworzono także interesujące ukształtowanie Jury. Malownicze doliny i kaniony o spadzistych stokach oraz urwiste skalne ściany, na których usadowione są zamki. W Parku Miniatur można zobaczyć także repliki machin oblężniczych z okresu średniowiecza m. in. katapultę, balistę – rodzaj kuszy na kołach, a także trebusz – efektowną machinę miotającą pociski, przypominającą mechaniczną procę. Prezentowane machiny zostały wykonane w skali 1:1 dzięki czemu przyblizają sposoby prowadzenia walk zbrojnych z XIV, XV i XVI w.

Na koniec  z przewodnikiem zwiedzilismy ruiny Zamku Ogrodzieniec wybudowanego w systemie tzw. Orlich Gniazd. Zamek leży na najwyższym wzniesieniu Jury zwnej Górą Zamkową wznoszącej się na 515,5 m n.p.m.  Zamek został wybudowany w XIV – XV w. przez ród Włodków Sulimczyków. Do XVI w. zamek był znacznie skromniejszy, częściowo zbudowany z drewna a jego naturalną osłonę stanowiły skały, pomiędzy nimi zaś postawiono wały. Nazwa świadczy o tym iż było to miejsce ogrodzone czyli otoczone murem obronnym. Wcześniej znajdował się tu duży gród warowny zwany Wilczą Szczęką zdobyty przez Tatarów w 1241 r.  Zamek przechodził w różne ręce ale najlepszym okresem w jego dziejach były lata 1532-47 kiedy to Seweryn Boner po małżeństwie z Zofią Bethmanówną i połączeniu ogromnych majątków obu rodzin, postanowił zbudować okazałe gniazdo rodowe. Nastąpiła  całkowita przebudowa zamku – rozebraniu uległy stare mury gotyckie i warownia. Zamek stał się wspaniałą renesansową rezydencją o której mówiono „mały Wawel”. Wypełniony był pięknymi arrasami, gobelinami, mahoniowymi i hebanowymi meblami. Bonerowie wyposażyli go w najcenniejsze przedmioty sprowadzane z zagranicy.  W późniejszym okresie zamek był kilkakrotnie pladrowany i niszczony a w 1702 r.  ucierpiał wskutek pożaru wznieconego przez wojska szwedzkie Karola XII, który strawił ponad połowę zamku. Praktycznie nie podjęto już jego odbudowy.  Ostatni mieszkańcy opuścili zrujnowaną warownię około 1810 r. Dzisiaj nawet ruiny zamku robią ogromne wrażenie i stanowią wielka atrakcję. Mozemy sobie tylko wyobrazic jak wspaniały był to obiekt w czasach świetności.

W godzinach wieczornych zmęczeni ale bardzo zadowoleni wyruszyliśmy w droge powrotną. Dziękujemy organizatorom Gerci Gabryś i Magdzie Staszkiewicz za fatastyczną wycieczkę i liczymy na następne propozycje zwiedzenia kolejnych ciekawych miejsc.

Gabriela Staszkiewicz

Zdjęcia z wydarzenia można obejrzeć tutaj.